Problemy w szkolenie.

niko
Nowy Forumowicz
Nowy Forumowicz
Posty: 23
Rejestracja: 15 maja 2010 15:23

Problemy w szkolenie.

Post autor: niko » 15 wrz 2010 20:11

Każdy kto szkolił lub szkoli psa czy to na własny użytek , czy do egzaminów ZkwP borykał się na pewnym etapie z problemami - czy to z motywacją, metodą bagradzania i korygowania, problemem na poszczególnym elemecie ( np: nauka aportowania, poprawnej pracy węchowej, zaznaczania przedmiotów na śladzie...itd ). Jedne elementy łatwiej przyswajał pies inne trudniej. Szukaliśmy metody, sposobu, poprawialiśmy błedy własne lub psa w podążaniu drogą do doskonałego wyszkolenia. A jakie TY napotkałeś(aś) problemy?? Opisz tą droge. A może nadal szukasz wyjścia?

Awatar użytkownika
Kowal
Piszący Forumowicz
Piszący Forumowicz
Posty: 61
Rejestracja: 09 maja 2010 10:47
Lokalizacja: Łódź

Re: Problemy w szkolenie.

Post autor: Kowal » 26 paź 2010 20:41

Azar ma problem z komendą siad. Robi to bardzo niechętnie, tak jakby to był wielki wysiłek. Reaguje na komendy "Do mnie", bądź "Chodź tu", "Połóż się" (powinienem mówić - Waruj, ale reaguje na połóż się, więc nie wprowadzam zmian), "Stój". Generalnie jest posłuszny, bardzo wrażliwy na ton mojego głosu. Niestety nie uczestniczyłem z nim w szkoleniu, ale trochę podpatrywałem. Nie wymagam od Niego za dużo. W sumie to jest rozpieszczany na każdym kroku. Ale najprostsza komenda "Siad" jest przez Niego ignorowana. Próbowałem wydawać komendę, łapiąc Go za obrożę jedną ręką i uciskając drugą Jego tyłek. Wydaje się jakby wiedział o co chodzi, ale usiądzie raz, góra dwa, i później ma mnie w d...e. Nawet woli podać łapę stojąc, niż po usadzeniu. Brakuje mi pomysłów jak Go zachęcić do siadania.

Awatar użytkownika
Rickson
Doświadczony Piesiolomaniak
Doświadczony Piesiolomaniak
Posty: 1711
Rejestracja: 05 maja 2010 23:02
Lokalizacja: London / Lublin

Re: Problemy w szkolenie.

Post autor: Rickson » 28 paź 2010 19:03

nie ma co sie silowac z takim psem,przeciez to nie owczarek,co to karnosci najbardziej potrzebuje ;)
Jak jest zarlok to go smakolykami uczysz-pies stoi przed Toba a Ty, trzymajac w dloni jakis smakolyk przesuwasz reke nad psa-nie wiem, czy dostatecznie obrazowo to wytlumaczylem ale w takiej sytuacji pies ma dwa wyjscia-albo krok w tyl za smakolykiem albo usiasc-zeby miec pewnosc, ze bedzie to druga opcja mozesz go miec na smyczy :)
mniej wiecej na tej zasadzie jest tutaj pies uczony:
http://www.youtube.com/watch?v=cebhcnuKsGM&feature=related
GG: 8447021
email: rickson@piesiole.pl

Awatar użytkownika
milunia
Zaangażowany Forumowicz
Zaangażowany Forumowicz
Posty: 258
Rejestracja: 07 maja 2010 06:59

Re: Problemy w szkolenie.

Post autor: milunia » 28 paź 2010 20:45

ja nie rozumiem co ona robi? znaczy czego uczy...bo jak waruj ..to dlaczego daje smakołyk po tym jak pies siada?? :think: ...a jak siad ...to po co kaze psowi sie połozyc???
pies ma umiec wykonywac dwie komendy pod rzad?? czy jak ;) ..bo utrwalajac to co ona robi..to na komedne waruj pies sie połozy i zaraz wstanie-bo wtedy dostaje smakołyk :mrgreen: masło maslane :shifty:
Obrazek

Awatar użytkownika
Rickson
Doświadczony Piesiolomaniak
Doświadczony Piesiolomaniak
Posty: 1711
Rejestracja: 05 maja 2010 23:02
Lokalizacja: London / Lublin

Re: Problemy w szkolenie.

Post autor: Rickson » 29 paź 2010 08:10

Milenka
jasne, to bzdura ale mi chodzilo o sama technike nauki siadania i "na biegu" nie znalazlem" bardziej odpowiedniego filmiku-jutro bede mial troche wolnego to posiedze przed kompem i wrzuce cos lepszego :)
Milego dnia zycze :)
GG: 8447021
email: rickson@piesiole.pl

Awatar użytkownika
milunia
Zaangażowany Forumowicz
Zaangażowany Forumowicz
Posty: 258
Rejestracja: 07 maja 2010 06:59

Re: Problemy w szkolenie.

Post autor: milunia » 27 gru 2010 20:20

http://www.youtube.com/watch?v=9iUeD4oxGLs


Seba-do Ciebie(bo lubisz metody tego człowieka)..co o tym sadzisz?..to dobra wg. Ciebie metoda?

dla mnie ten kolo to jakis psychol zbijajacy mase kasy na tych psełdo sztuczkach ...choc kilka jest ok..reszta mnie lekko przeraza.
pies ledwo dycha z przerazenia a on go "zeszmacił" kładac go na plecy i unieruchamiajac.on az zesztywniał ze strachu :? Nie rozumiem tego jego "odczulania"...to raczej wyglada na pokaz siły...z tym ze gdyby pies nie miał kaganca to nie poszło by mu tak łatwo.
Obrazek

Awatar użytkownika
milunia
Zaangażowany Forumowicz
Zaangażowany Forumowicz
Posty: 258
Rejestracja: 07 maja 2010 06:59

Re: Problemy w szkolenie.

Post autor: milunia » 27 gru 2010 20:24

ta jego metoda odczulania psów z fobiami to FLOODING.u NIEGO BRUTALNE,PIES MA KAGANIEC..A TU JEGO POPRAWNIEJSZA WERSJA,długotrwała,bez pospiechu.

sorka za caps..

http://www.youtube.com/watch?v=lIR2-oPbxjk
Obrazek

Awatar użytkownika
Rickson
Doświadczony Piesiolomaniak
Doświadczony Piesiolomaniak
Posty: 1711
Rejestracja: 05 maja 2010 23:02
Lokalizacja: London / Lublin

Re: Problemy w szkolenie.

Post autor: Rickson » 01 sty 2011 22:30

wierze, ze wie co robi, kazda metode musisz dopasowac do psa, mysle, ze wie co ma robic...
osobiscie jestem za bardziej pozytywnym szkoleniem...
Ten akurat konkretny przypadek wymagal takich srodkow bo niby jak takiego agresora uspokoic? Poza tym , a znasz angielski dobrze, zeby zrozumiec teorie za tym plynaca, zwyczajnie psa uspokoil, taka a nie inna metoda ale jakby to sie inaczej w stadzie psow odbywalo? Jakby zareagowal samiec alfa gdyby ktos mu sie stawial? dostalby ostre manto a tu bicia nie ma tylko pokazanie, kto rzadzi, bez emocji, pies zrozumial...Bez kaganca byloby za ostro, ktos moglby odniesc obrazenia wiec dlatego tak a nie inaczej...
nie, zebym byl w Cesara zapatrzony ale wiec facet co robi i na koncu filmiku pies odpowiada pozytywnie, tzn nie rzuca sie juz wiecej-o to chodzilo, prawda?
ze zwierzetami jak z ludzmi, jednego potraktujesz tak a innego inaczej, niektorym ostra reprymenda jest niezbedna, niektorym niepotrzebna, wystarczy nagradzanie-ciesze sie, ze nie trafilas jeszcze na takiego spanikowanego psa, ja trafilem i mialem problemy wielkie...
GG: 8447021
email: rickson@piesiole.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Problemy z zachowaniem”