Prawdziwa sensacja II !!!

Najbardziej popularne tematy będą miały link bezpośrednio z strony głównej.

Obrazek
Awatar użytkownika
Lwica Józka
Zaangażowany Forumowicz
Zaangażowany Forumowicz
Posty: 398
Rejestracja: 09 maja 2010 21:19

Re: Prawdziwa sensacja II !!!

Post autor: Lwica Józka » 12 sie 2013 14:52

No tak.Wszystko pięknie.
Tylko w przypadku dwukilogramowej cziłki z nawet z zaledwie kilkumiesięcznym amstaffem( nie mówiąc już o dorosłym) jakie ona może mieć szanse?
Ja wiem,że zaczepianie dużych psów -czy w ogóle psów przez małe jest grubo nie w porządku,ale ja NIGDY tego nie popierałam i cały czas z tym włączę.Nie zawsze uda mi się ją złapać na czas,bo cholera jest bystra i czujna i wypatrzy wroga wcześniej niż ja.Ale na litość boską-czy psu już nie wolno szczekać na drugiego,żeby go zaraz właściciel obszczekanego z buta chciał brać??No ludzie...

Najbardziej wkurzające jest to,że moja "pchała " jak szczeka na inne psy to budzi oburzenie u właścicieli ,u psów raczej ciekawość,natomiast gdy ich duży pies usiłuje "w zabawie" przetrącić " mojej malej psinie kręgosłup albo podrzucić pyskiem parę metrów dalej,to słyszę uspokajające=proszę się nie bać,on nie gryzie,nic jej nie zrobi!"
No tak,poza złamaniem kręgosłupa chyba nic... :evil:

Teraz zaczynam żałować,że przez tyle lat mając duże,ostre psy,omijałam łukiem wszystkie inne,dla których moje stanowiły zagrożenie,starałam się nie dopuścić do zrobienia im krzywdy przez moje.
A trzeba było to olać.
Teraz czasem jak mnie najdzie myśl o posiadania psa dużej rasy,to tylko z mściwości :oops:
Będę puszczać luzem z radosnym okrzykiem:spokojnie,proszę się nie bać,on nic nie zrobi!" :melodramatic:

Awatar użytkownika
Rluszczewski
Doświadczony Piesiolomaniak
Doświadczony Piesiolomaniak
Posty: 3633
Rejestracja: 04 maja 2010 12:06

Re: Prawdziwa sensacja II !!!

Post autor: Rluszczewski » 13 sie 2013 06:38

No niestety cziłka nie jest psem do rozwiazywania sporów chodnikowych :roll: sugeruje że powionnas miec w odwodzie cos na ksztalł kutty . dla której twój maluch byłby rodzajem języczka w paszczy żołwia sępiego , który wabi wiekszego przeciwnika by go skarcic za sciganie mikrusów :lol: moje psy raczej nie ruszają małych ras z tym że pojecie "mały" konczy sie gdzieś na poziomie bigla , od jego wielkosci Su traktuje drugiego psa jako powaznego przeciwnika i zaatakuje go natychmiast. Tao takze bywa ze rozpoczyna poscig za np. yorkiem, ale to tylko dlatego że przynajmniej poczatkowo myli go z kotem . Po osiagnieciu celu z nieukrywanym zaskoczeniem obwachuje przerazonego uciekiniera nie wierząc własnym ślepiom i nosowi że cos tak małego może pachnieć psem , a wygladac jak kot :roll: ostatnio duzo jeżdżę z psami rowwerem po miescie własciwie każdego dnia , a dokładnie dwa razy dziennie , bo z kazdym z osobna . Niestety zbyt często spotykam się z agrsją mijanych ludzi z powodu że niby zbyt blisko i na lużnej smyczy mija ich tak wielki pies. Juz kilkakrotnie na wskutek obelzywych wyzwisk pod moim adresem zmuszony byłem zawrócic do szczekajacego dwunoga by w turbo tepie "zaprzyjaznic" go z moim psem , najczęsciej budziło to przerażenie w obawie przed domiemanym pogryzieniem , ale nie we wszystkich przypadkach sam pies zamykał wulgarny pysk człowiekowi , nie raz osobiście musiałem intertweniować :roll: zawsze tego typu sytuacje wytrącaja mnie z równowagi bo nie znajduje racjonalnego wytłomaczenia takich zachowan :?: mnie do głowy by nie przyszło wyzywać kogokolwiek ze wyprowadza psa nawet gdyby ten pies przebiegajac obok polizał mi reke . Nie powiem ze pozbawiony jestem obaw przed obcymi zwłaszcza duzymi psami, ale zeby zaraz wyzywac włascicela tylko dlatego ze otarł sie o mnie jego pies ? nonsens. Czasami odnoszę wrazenie ze to media demonizują psa w oczach człowieka puszczając w ramach poszukiwania sensacji wiadomości o pogryzieniach , które statystycznie są zblizone do trafień przez spadajacy meteoryt . Póżniej ma to swoje negatywne przełożenie na ulicach.
szczescie = okazja + gotowość

Awatar użytkownika
zidane
Doświadczony Piesiolomaniak
Doświadczony Piesiolomaniak
Posty: 1107
Rejestracja: 05 maja 2010 21:23

Re: Prawdziwa sensacja II !!!

Post autor: zidane » 13 sie 2013 14:28

Lwica Józka pisze:No tak.Wszystko pięknie.
Tylko w przypadku dwukilogramowej cziłki z nawet z zaledwie kilkumiesięcznym amstaffem( nie mówiąc już o dorosłym) jakie ona może mieć szanse?
Ja wiem,że zaczepianie dużych psów -czy w ogóle psów przez małe jest grubo nie w porządku,ale ja NIGDY tego nie popierałam i cały czas z tym włączę.Nie zawsze uda mi się ją złapać na czas,bo cholera jest bystra i czujna i wypatrzy wroga wcześniej niż ja.Ale na litość boską-czy psu już nie wolno szczekać na drugiego,żeby go zaraz właściciel obszczekanego z buta chciał brać??No ludzie...(...)

Aldonka, to chyba nie tylko psiarze, ale czasy takie.
Każde spotkanie, staje się konforntacją. Gdzie nie spojrzysz ,to widzi się wulgaryzowanie wartości i odwrót od uprzejmengo zachowania.
Zobacz - nasze doświadczenia. Nawet niewielka róznica zdań, jakie powodowała gwałtowne reakcje.

Za duże tempo, za szybko zyjemy, a pośpiech rodzi agresje.W tym biegu wyolbrzymia się problemy, co automatycznie ma oddźwięk w zwiększonej i gwałtowniejszej reakcji. Czasem na drobizgi, nie warte nawet naszej uwagi :( Niestety :(

Awatar użytkownika
Lwica Józka
Zaangażowany Forumowicz
Zaangażowany Forumowicz
Posty: 398
Rejestracja: 09 maja 2010 21:19

Re: Prawdziwa sensacja II !!!

Post autor: Lwica Józka » 13 sie 2013 14:51

zidane pisze:[
Aldonka, to chyba nie tylko psiarze, ale czasy takie.
Każde spotkanie, staje się konforntacją. Gdzie nie spojrzysz ,to widzi się wulgaryzowanie wartości i odwrót od uprzejmengo zachowania.
Zobacz - nasze doświadczenia. Nawet niewielka róznica zdań, jakie powodowała gwałtowne reakcje.

Za duże tempo, za szybko zyjemy, a pośpiech rodzi agresje.W tym biegu wyolbrzymia się problemy, co automatycznie ma oddźwięk w zwiększonej i gwałtowniejszej reakcji. Czasem na drobizgi, nie warte nawet naszej uwagi :( Niestety :(



Ehh,dziwne to wszystko..

Teraz dla odmiany pupileo mnie zaskoczyło totalnie.
Delikatnie dałam wczoraj wyraz swojemu oburzeniu-ten wg admina i kretynów z Idiotów świetny dowcip obdarowania punktami karnymi kretynek zamiast knura,a ten typ mi dal upomnienie i i 7 punktów karnych za ten post!
Ja mam w nosie jego upomnienie i punkty,ale chodzi mi o jego podejście.Dla knura 10 pktów za grożby w sumie karalne pod adresem Stefci,z całkowicie beztroskim pominięciem większości jego wulgarnych postów,radosne śmichy-chichy dla tych co go tam rajtuzkami przekupywały,jakieś tam foty wg mnie obrazliwe wklejały,a dla mnie za subtelne oburzenie lekceważenia przez niego zasad forum siedem punktów...
To tak jakby za morderstwo i kradzież pary butów dostać dożywocie.. :twisted:

Ja się chyba w przyspieszonym tempie starzeję i nie rozumiem ludzi i otaczającego mnie świata... :(

Awatar użytkownika
Novamente
Nowy Forumowicz
Nowy Forumowicz
Posty: 22
Rejestracja: 18 mar 2011 22:45
Lokalizacja: Warszawa

Re: Prawdziwa sensacja II !!!

Post autor: Novamente » 13 sie 2013 18:40

Przepraszam, że wbijam w temat i wypadam... niestety goni ciut wspomniany przez Zidane czas :P
Inną razą [hehe] podrukuję coś więcej, a tymczaskiem wstawiam link do galerii zabaw dzieciaków Kamilowego "Buczka" :)
tym razem w zestawieniu Aboo i Akira + czarna owca [jedynie kolorystycznie, ma się znaczyć] tego przedstawienia, czyli Vega
http://piesiole.pl/forum/gallery/album.php?album_id=118

Pozdrowionka dla Was wszystkich...
Po co łapać kotka, skoro tak fajnie się go goni

Awatar użytkownika
Rluszczewski
Doświadczony Piesiolomaniak
Doświadczony Piesiolomaniak
Posty: 3633
Rejestracja: 04 maja 2010 12:06

Re: Prawdziwa sensacja II !!!

Post autor: Rluszczewski » 14 sie 2013 07:11

Niestety nie śledzę idiotów , wiec trudno mi sie odniesc do lotnego dowcipu "knura' , ale jak zacytujesz to moze też sie posmiejemy :roll:
Tymczasem za oknem kolejny piekny dzien niebawem więc wyskoczę z Tao nad jezioro , póżniej z Su na miasto. Ogólnie dzisiaj bede nieco zajęty , poniewaz przyszly dwa scigacze ze Stanów i bede musiał je nieco rozebrac z uszkodzonych częsci dla psów jednak musze znalesc czas bo samo podworko im nie wystarczy . Przez lata wypadów przyzwyczaiłem je do codziennego wysiłku na długich spacero-polowankach , lub biegu kilometrami przy rowerze, stąd ograniczona przestrzeń przed domem jest już zbyt mała dla takich osiłków. Dodam jeszcze iż wciąż nie ma grzybów , kilkakrotnie byłem w miejscach, które nigdy mnie nie zawodziłe niestety nic , nawet psich nie było . Ciekawe, zazwyczaj w połowie lipca juz znajdywalem piekne prawdziwki, a tu juz połowa sierpnia :roll: prawdopodobnie to efekt suszy i upałow ? najblizsze dni pokażą.
szczescie = okazja + gotowość

Awatar użytkownika
zidane
Doświadczony Piesiolomaniak
Doświadczony Piesiolomaniak
Posty: 1107
Rejestracja: 05 maja 2010 21:23

Re: Prawdziwa sensacja II !!!

Post autor: zidane » 14 sie 2013 07:54

@ Novamente - miło was widzieć ( również w znaczeniu pooglądać ;) )

@ Aldonka wysłałam Ci priv na fb, gdybyś nie mogła go tam odebrać, daj mi tutaj znać ;)

@ Robety, po takich upałach, to zdziwiłaby mnie obecność grzybów :)

Awatar użytkownika
Rluszczewski
Doświadczony Piesiolomaniak
Doświadczony Piesiolomaniak
Posty: 3633
Rejestracja: 04 maja 2010 12:06

Re: Prawdziwa sensacja II !!!

Post autor: Rluszczewski » 18 sie 2013 10:37

Znowu super pogoda sie zapowiada , zatem pewnie za godzinke wyskocze z Tao nad jezioro , pózniej z Su na miasto. Ostatnio robie duze przebiegi rowerem z psami . Mam opracowana okolo 15km. trase wiodaca w wiekszosci odludnym terenem , gdzie psy przyjamniej trzy razy moga sie napic i wykąpac dla schłodzenia. Tao bez zadnego problemu wytrzymuje w dosc duzym tepie taki przebieg, Su niestety nie ma jego kondycji , być moze to objaw róznicy wieku :?: bielas ma 6,5 roku natomiast rudzielec dopiero 3 lata. W drodze zwlaszcza Tao rwie sie za kazdym napotkanym psem, nie zawsze jest to rwanie do walki z reguły w celach towarzyskich, ale wystarczy niewielki zapalnik zeby pozornie fajna zabawa przeistoczyla sie w ostra walke. O dostrzezonych kotach nie wspomne , w ich przypadku Tao wydawałoby sie krancowo zmeczony startuje niczym ferarii w poscig ciagnac mnie na złamanie karku. Su nie daje najmniejszych złudzeń do czego dojdzie w przypadku napotkania drugiego psa , starcie jest 100%towe , wiec nie dopuszczam do zbyt bliskiego kontaktu , bo jak w przypadku tao dopuszczenie wachania mozna nazwac jeszcze eksperymentem towarzyskim , tak w przypadku Su to już premedytacja :roll: bielas takze kota zabije natychmiast , ale biegąc przy rowerze nie rusza natychmiast w poscig daje tylko znac ze cos "interesujacego" widzi , w przeciwienstwie do tosy, kóry bez ostrzezenia rwie do przodu lub co gorsza w bok , co nie raz przypłaciłem wywrotka . Bo jesli gwałtownie pociagnie do przodu, to nie ma problemu sparuje ten szok , ale kiedy pociagnie w np. prawy bok , ten po przeciwnej stronie niz go trzymam na lince wtedy lezę bez dwóch zdań .Taki z niego siłacz ze zmiata mnie z siodełka jesli pierwszy w porę nie zauważe ewentualnej ofiary i ustawie w kontrze do spodziewanego kierunku szarpnięcia . Jak widac rowerowe wyprawy takze maja element niebezpieczenstwa co tylko czyni je mniej nudnymi :roll:
szczescie = okazja + gotowość

Awatar użytkownika
Rluszczewski
Doświadczony Piesiolomaniak
Doświadczony Piesiolomaniak
Posty: 3633
Rejestracja: 04 maja 2010 12:06

Re: Prawdziwa sensacja II !!!

Post autor: Rluszczewski » 23 sie 2013 10:05

Nuda, wic zarzuce tylko zdjecia Su z wczorajszego wypadu.

P8220494.JPG


P8220497.JPG


P8220491.JPG
szczescie = okazja + gotowość

Awatar użytkownika
Rluszczewski
Doświadczony Piesiolomaniak
Doświadczony Piesiolomaniak
Posty: 3633
Rejestracja: 04 maja 2010 12:06

Re: Prawdziwa sensacja II !!!

Post autor: Rluszczewski » 25 sie 2013 11:07

Pierwsze grzyby znalezione dzisiaj w towarzystwie Su .Niestety bielas nie ma wkladu w sukces raczej bardziej skupiony jest na tropieniu dzika, sarny lub łosia niz poszukiwaniu grzybów . Musze jakos nauczyc go tropienia prawdziwkow bo w miejscach gdzie znajdywalem ich mnóstwo w minionych latach , dzis nie znalazłem ani jednego. Może pies będzie skutecznieszy :?: :lol:

P8250499.JPG
szczescie = okazja + gotowość

Awatar użytkownika
Rluszczewski
Doświadczony Piesiolomaniak
Doświadczony Piesiolomaniak
Posty: 3633
Rejestracja: 04 maja 2010 12:06

Re: Prawdziwa sensacja II !!!

Post autor: Rluszczewski » 27 sie 2013 06:03

Za oknem błękit po horyzont i słońce , ale już tylko 8 st. Za chwile wyskoczę z psem na grzyby , no może nie dokładnie na grzyby bo to jakby efekt fturny spaceru , który jest w tym przypadku głownym celem . Mam poprostu blisko do lasu wobec czego jesli juz gdzies wyjsc z psem to lepiej tam, niż beznadziejnie chodzic z nim wsród ludzi po miescie. Tak sądzę. Miedzy moimi psami wciaz stan wojenny :( nie dalej niz wczoraj wrogo burczały na siebie przez bramę i gdyby nie brama z pewnością rzuciłyby sie na siebie bez dwóch zdań. Debile nawet nie zdaj sobie sprawy ile tracą . Nie jezdzę z nimi od kilku miesiecy na stepy , może to i lepiej bo to pierwszy rok , kiedy zaden nie przechorował uklaszenia kleszcza ? w minionych latach Su nawet dwa razy w czasie trzech letnich miesiecy ratowany był seria zastrzyków . Tao zdecydowanie jest odporniejszy . Oczywiscie zawsze były zakraplane dodatkowo stosowałem tac-tic , a wszystko jedno kleszcze choć sporadycznie to jednak wbijały sie w skóre biedaków zakazając je i gdyby nie ludzka pomoc nie byłoby ich już na swiecie. Dziwi mnie fakt ze choc kleszcze mozna nazwać plagą o zasiegu światowym ,ludzie dotąd nie wynalezli skutecznej szczepionki na rozprzestrzeniane przez nich choroby ? No dobra, dosyc tych filozoficznych przemyslen na temat kleszczy - są i nie przestana być. Dzisiaj zabiore do lasu ze soba rudzielca , choc z nim zbieranie grzybów jest delikatnie mówiąc trudne , a to z powodu adhd jakim z pewnościa jest dotkniety :lol: Tao nie połozy sie na sekunde w lesie gdyż jest nawiedzony silną checia polowania , kazdy szmer, trzask złamanej gałązki powoduje natychmiastowy start w tamtym kierunku . Kota z tym psem można dostac. Su naturalnie takze na silny zmysł polowania , ale w przeciwienstwie do tao zanim wystartuje musi być całkowicie przekonany ze start ma sens do natychmistowego startu potrzebuje kontaktu wzrokowego ze zwierzakiem sam zapach jedynie go wybystrza , zmusza do czajenia i wpatrywania w jakiś dla mnie niezidentyfikowany punkt w scianie drzew. Owszem , patroluje okolice w promieniu powiedzmy 100m , ale sztybko wraca jesli niczego nie zwącha. Tao poleci kilometr i cholera wie czy wróci za kilka minut, czy godzinę , co nie raz doprowadza mnie do szewskiej pasji chocby z tego powodu ze musze sie na spacerze stresowac baranem :evil: dlatego unikam wypadów z nim do lasu , a jezeli juz to w przewazajacym czasie prowadze go na lince. Stąd jesli na grzyby to tylko z Su.
szczescie = okazja + gotowość

Awatar użytkownika
Rluszczewski
Doświadczony Piesiolomaniak
Doświadczony Piesiolomaniak
Posty: 3633
Rejestracja: 04 maja 2010 12:06

Re: Prawdziwa sensacja II !!!

Post autor: Rluszczewski » 29 sie 2013 07:21

Dzien po dniu piekny zatem zbieram sie powoli na rower z psem by nie stracic zadnego z tych pieknych dni beznadziejnie siedząc przed kompem. Troche sie wkurzyłem z samego rana , poniewaz przegapiłem niedzielna giełde motocyklowa w warsz. :angry-banghead: to fatalnie bo byc moze była to ostatnia szansa w tym roku na sprzedaz ostatniego z motocykli jaki jeszcze mi został . Pozostaje jedynie allegro , ktore jakos ostanio jest mało skuteczne , przynajmniej w moim przypadku :roll: Pozniej jade z kolega do Siedlec ten wypatrzył nomen-omen w allegro skórzana tapicerkę do swojej leciwej Laguny no i oczywiscie mnie jako "eksperta" od spraw motoryzacyjnych poprosił o rade i ocene ewentualnego zakupu. Znamy sie jakieś 40 lat , wiec nie mogę odmówic , choc wolałbym smignąc drugi raz z psami rowerem niż parte godzin ostatnich podmuchów mijajacego lata zmarnować w samochodzie :doh: Psy po odrobaczeniu jakby nabrały lepszego apetytu, a mozliwe iz ochłoldzenie spowodowało ze zjadają w oka mgnieniu miche do samego dna bez zbędnego grymaszenia. Z Tao nie było pod tym względem wiekszego problemu, natomiast Su modził do tego stopnia ze często jeszcze rano mial połowe zarcia w wieczorem podanej misce . A jeszcze musicie wiedzeć że kazde rano zawsze daje im po korpusie z kurczaka . Z pozarciem tego "specjału" zaden nie miał problemu w najgoretsze nawet dni tylko ryz na głowaciznie podany wieczorem cieżko im wchodził . No cóz :roll: nie zawsze jest kawior i ostrygi :lol: :lol:
szczescie = okazja + gotowość

Awatar użytkownika
Rluszczewski
Doświadczony Piesiolomaniak
Doświadczony Piesiolomaniak
Posty: 3633
Rejestracja: 04 maja 2010 12:06

Re: Prawdziwa sensacja II !!!

Post autor: Rluszczewski » 29 sie 2013 12:09

Dwie dzisiejsze fotki z Tao w roli głownej :roll:

jak widzicie psisko patyków byle jakich rozmiarów nie apartuje :lol:

P8290504.JPG
szczescie = okazja + gotowość

Awatar użytkownika
Rluszczewski
Doświadczony Piesiolomaniak
Doświadczony Piesiolomaniak
Posty: 3633
Rejestracja: 04 maja 2010 12:06

Re: Prawdziwa sensacja II !!!

Post autor: Rluszczewski » 01 wrz 2013 07:42

Ostatnio przez kilka ostatnich dni jezdziłem z kazdym z psów w ramach spaceru na grzyby w miejsce oddalone o 9km. od mojego domu . Na zdjeciach poniżej sa przykłady miernych sukcesow z tych wypadow :roll: Dzisiaj pada od rana , wiec prawdopodobnie bedzie to miało przełozenie na grzybowy urodzaj. Wczoraj akurat wypadła kolej na Su .Chodze sobie spokojnie miedzy drzewami, bielas wlasciwie caly czas nie oddalał sie na wiecej niz 20m poczym wracał pokutnie. W pewnym momencie zauwazyłem kobiete w czerowno -czarnych kolorach buszująca w zagajniku gdzie wystepują maslaki .I tak nie miałem zamiaru tam pojsc , ale bielas spowodowal że nie tylko tam poszedłem , a wrecz doleciałem z predkoscia meserschmita :angry-banghead: W krzaczorach chyba na kolanach , bo go nie zauwazyłem :roll: maslakow poszukiwał prawdopodobnie meżuś wcześniej zauważonej kobiety w towarzystwie brązowego psa , jak sie pozniej okazało setera :o nszczęście pies był suką , wiec od dawna spragniony partnerki Su zamiast do starcia ruszył w ostre zaloty poczytane przez rzeczoną sukę i jej włascicela za napad z molestowaniem :lol: młodziutka suka darła sie przerazonym szczeko-skowytem wtórował jej w zblizonej tonacji facet odciagajacy zalotnika za łancuch bedacy forma obrozy . Szczęsliwie rozłaczenie psów nie nastręczyło mu problemu stąd zanim dobiegłem gośc już prowadził bielasa w moja stronę , w tym czasie napastowana suka kłusem ruszyła w strone szosy pod czułe skrzydełka jej pani. Oboje energicznie pomruczeli jakieś słowa protestu przeciwko puszczaniu psów w lesie skierowane do mnie i oczywiscie Su, powinni tez kierować je do siebie bo ich suka takze biegała wolno , ale samokrytyki jakoś nie słyszalem :roll: i tak to niewinny spacer bez mała mógł być erotycznym thrillerem z epizodem bójki opiekunów :lol:

P8300508.JPG


P8300506.JPG


P8300505.JPG
szczescie = okazja + gotowość

Awatar użytkownika
Mk_lola
Doświadczony Piesiolomaniak
Doświadczony Piesiolomaniak
Posty: 1825
Rejestracja: 29 kwie 2010 17:58

Re: Prawdziwa sensacja II !!!

Post autor: Mk_lola » 01 sty 2014 18:38

Zrobiłem Noworoczne porządki... xD

Obrazek

Obrazek
Dogo Argentino - INSANE WHITE LOVE: www.dogo-argentino.eu
funpage: www.facebook.com/InsaneWhiteLove

ODPOWIEDZ

Wróć do „Offtopic”